LekoOporność cz.1

Czułam  się coraz gorzej. Ostatnie dni czerwca były ciepłe i słoneczne, mimo to wstrząsały mną dreszcze, a rozpalone czoło wskazywało na rosnącą gorączkę. – Jadę na pogotowie – powiedziałam sama sobie, po tym, jak kolejna dolegliwość, dekoncentrowała...