Oczy
nieskończenie otwarte
stworzone na nowo
jakby bogowie nieznani
wkradli się w nie
nasączając tęczówki
czernią odpowiedzi
otchłań źrenic
mistyczne zaćmienie
Oczy…
ciemna strona duszy
przekrwionej ciągłością czasu
Oczy
a jednak nastała kolejna noc
zbyt szybka
zbyt wyraźna