,,Sztuka stwarza iluzję bycia poza czasem, dzięki nieograniczonej wrażliwości zmysłów i mistycznym przekazem między nimi’’ –  motto, które poetycko, ale niezwykle trafnie określa termin ,,sztuki’’.

Historia tatuażu sięga odległych epok i najdalszych zakątków starożytnego i często egzotycznego świata. Różnorodność jego form i wyrazu, zależna była od bardzo wielu czynników. Kiedyś zarezerwowany dla wojowników, czy szamanów – w XXI wieku – obecny jest w każdej strukturze społecznej. Trwa nieskończony proces, który będzie ewoluował, zachwycając swoją różnorodnością i możliwościami. ,,Żywa Sztuka’’ – przez jednych uwielbiana, przez innych potępiana i lekceważona. Zwolennicy, są jej absolutnie oddani, broniąc swojej filozofii jak olimpijskiego ognia.

Sztuka… niemierzalna, niczym nieograniczona, wszechobecna… ,,Jeśli na dnie piekła zaczniemy uprawiać sztukę, to je przezwyciężymy. Sztuka służy do przerabiania zła w dobro …” – tak twierdzi Jerzy Nowosielski i ciężko się z nim nie zgodzić, znając jej wielowiekowy dorobek.

Sztuka tatuażu – to forma wyrażenia siebie, manifest, indywidualizacja                                                   … krzyk z dna wyobraźni…

Tatuażysta – to zarówno malarz, rysownik, rzeźbiarz, architekt, kreator. Artysta. Geniusz. W jego mistrzostwie nie ma miejsca na błędy, czy pomyłki. Nie może po ukończeniu dzieła w przypadku niezadowolenia sięgnąć po nowe płótno. Niestety nie brakuje osób, które parają się kopiowaniem, powielaniem, czy wręcz kalkowaniem. Spora część sięga po igłę, traktując to zajęcie, jako prosty, przyjemny i łatwy sposób na zarabianie pieniędzy. Corocznie, parunastu ochotników, trafia do mojej Przyjaciółki malarki na lekcje rysunku – mając ambicje na własne studio tatuażu i tworzenie dzieł. Mimo braku umiejętności – wielu upartych je otwiera i tym samym sprowadza artyzm, do formy taniej kolorowanki…

Nie ma określonej drogi kształcenia dla tatuażystów a więc może nim zostać niemal każdy. Wzrasta profesjonalizm w uznanych studiach, jednak cięgle duża większość – nie szanuje swojego nazwiska, którym firmuje tą nietypową działalność. Naciąga dzieciaki na kiczowate rysunki, wmawiając swoje umiejętności, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości a w tym przypadku, po fakcie, nie pomoże sławetne polskie „nic się nie stało”.

Tatuaż, to dzieło sztuki. Symbol, emocje lub głos właściciela, który przy pomocy Artysty opowiada o sobie najbardziej intymne tajemnice i fascynujące historie. Tworzy myślową mapę swojego życia, która zmienia się i ewoluuje, wraz z wiekiem, oraz doświadczeniem. Te nietypowe arcydzieła, które zachwycają grą cieni, czy przejmującym realizmem – to dla wielu sens istnienia i forma komunikacji ze światem.

Wybór Mentora, Mistrza, Artysty któremu powierzymy zewnętrzne oblicze, mające być odzwierciedleniem wnętrza – jest najważniejsze. To właśnie Mistrz będzie łącznikiem… pomiędzy czasem, światami i emocjami. Od jego umiejętności, wrażliwości i talentu – będzie zależała harmonijność i spójność ich połączenia.

Pasjonaci tatuaży, często są bardzo uświadomieni we współczesnej technice i możliwościach. Mają skonkretyzowane oczekiwania i wielką wiedzę, jak również ciekawe, przemyślane i nietypowe pomysły na kolejne kreacje.

*

Od dawna podziwiałam wielu czołowych Artystów tej formy sztuki. Od wielu lat, nosiłam się z zamiarem posiadania na sobie Anioła autorstwa Malarza, którego znam i cenię. To trudny motyw, który wymaga od Tatuażysty wielkiej precyzji, wrażliwości i talentu. Chciałam swoje ciało powierzyć wybitnemu Twórcy, gdyż obraz, który powstanie, zostanie ze mną na zawsze. Nie potrzebowałam wyjazdu do Moskwy, Stanów, czy Japonii. Nie musiałam szukać Mistrza na końcu świata. Życie ułożyło się o wiele prościej i zetknęło mnie z Człowiekiem, który zdecydował zmierzyć się z namalowaniem skrzydlatego, kilka ulic dalej. Trafiłam do Studia, gdzie powstają wybitne dzieła, dopracowane pod każdym względem.

Spotkałam po wielu latach Michała, któremu udaje się być poza czasem w przenikających się płynnie światach…

Z przyjemnością przedstawiam Twórcę „Tattoo Parlour”, którego prace zadziwiają dojrzałością, precyzją i kunsztem. Rozmawiam z Osobą wyjątkową i wybitną, którą mam szczęście znać…a która z pewnością zmieni oblicze tej formy sztuki…

  1. Tatuaż – czym jest dla właściciela studnia?

Tatuaż ma dla mnie bardzo duże znaczenie. Od kiedy pamiętam zawsze rysowałem, malowałem, czy szkicowałem. Będąc dzieckiem, przerysowywałem obrazki z komiksów i książek. Z czasem zacząłem wymyślać różnorodne kształty i formy, z których do końce nie wiedziałem co kreuję. Podobały się jednak moim kolegom w podstawówce a to motywowało mnie do dalszego rozwoju. Pod koniec szkoły – na zakończenie roku przyjechał do nas kuzyn kolegi, który był od nas starszy i wpadliśmy na genialny pomysł, wytatuowania mojemu znajomemu – jednego z projektów. Ja narysowałem mu go na ręce długopisem a starszy kuzyn wytatuował ten wzorek maszynką zbudowaną własnoręcznie godzinę wcześniej 🙂 .Od tego się zaczęło…Tak wiec tatuaż towarzyszy mi od bardzo dawna. Oczywiście wiadomo, że wszyscy się starzejemy i uczymy. Nieustannie zmieniają się nasze poglądy, spojrzenie na świat i innych ludzi. Zmienia się czas, otoczenie i my. Zmieniają się również tatuaże. Każdy z posiadanych przeze mnie – ma inne znaczenie. Moje róże na dłoniach są poświęcone moim dzieciom, tatuaż na szyi przedstawia różę z diamentem, z imieniem żony. Napis na palcach „TRUE LOVE” uosabia prawdziwą miłość. Miłość do rodziny, pracy, tatuażu, sztuki. Tatuaż dla mnie jest obrazem mojej duszy , jest „Krzykiem z dna wyobraźni”.

  1. Komu odmawiasz i z jakich powodów odrzucasz pewne zamówienia? Komu odradzasz zdobienie ciała?

Są pewne miejsca na ciele, na których uważam, że nie warto robić tatuażu. Jest to na przykład wewnętrzna strona dłoni, gdzie rysunek po czasie może  się bardzo wytrzeć i nie wyglądać ładnie, natomiast z reguły nie odmawiam moim klientom. Wyjaśniam, co może się stać po zrobieniu, czy jak będzie się prezentować obraz po wykonaniu. Każdy kolejny tatuaż traktuję jak nowe wyzwanie, z  którym chcę się zmierzyć. To jest właśnie fajne, że przychodzą ludzie z własnymi pomysłami, każdy jest inny i ma swoją historie – dlatego że chciałbym komukolwiek odmawiać marzeń…

  1. Jak zmieniła się technika tatuowania na przestrzeni ostatnich 15 lat?

Czasy się zmieniają, technika pędzi do przodu, firmy prowadzą nieustanne wyścigi o podium w swojej klasie. Dotyczy to również firm produkujących sprzęt do tatuażu, które udoskonalają każdy element, aby wykonać jeszcze precyzyjniejsze i trwalsze wzory.

  1. Czy istnieje i jak wygląda Twoje życie poza studiem?

Tak :). Istnieje. Mam kochaną rodzinę – żonę Justynkę, siedmioletnią córeczkę Zosię, pięcioletniego synka Stasia, dwa koty, dwa króliki i psa:). Codziennie rano zawożę Zosię do szkoły a Stasia do przedszkola. Żona jedzie odnaleźć się w swoim żywiole, którym jest nasza apteka a ja jadę do studia. Po zajęciach dzieci, odbieramy je zamiennie – przywożąc do któregoś z miejsc naszej pracy a wieczorem wszyscy razem wracamy do domku, gdzie zanim padniemy do łóżek musimy zająć się jeszcze naszymi pupilami. Weekendy z kolei staramy się spędzać wszyscy razem.

  1. Co zainspirowało Cię do wyboru takiej życiowej drogi?

Na to pytanie opowiedziałem częściowo wcześniej :), natomiast myślę, że sam nie wybrałem tej drogi… po prostu, pozwalam się jej układać:).

  1. Jakie są sposoby retuszu? Czy można się starzeć z tatuażem bez konsekwencji utraty kolorów, konturu, czy rozciągania skóry?

Upływ czasu jest nieubłagany dla wszystkich i wszystkiego. Natomiast istnieją już takie techniczne możliwości, które pozwalają dobrze wykonany tatuaż pozostawić przez wiele lat w idealnym stanie, bez poprawek. Tatuaż zestarzeje się z nami tak, jak o niego i o siebie będziemy dbać – jest to już sprawa indywidualna.

  1. Jakie są zagrożenia dla zdrowia? Jakie przeciwwskazania? Czy skład barwników jest określony wg norm? Czy są unijne przepisy normalizujące?

Zagrożenia zdrowia są w momencie wyboru nieprofesjonalnego studia, tatuażysty, jak i niedbałość podczas pielęgnacji tatuażu. Do czynienia mamy w tym przypadku z krwią. Ważne jest poinformowanie przed rozpoczęciem pracy – o chorobach, czy alergiach. Nieodpowiednie warunki mogą przyczynić się do wielu chorób i infekcji, natomiast taka sytuacja na pewno nie będzie miała miejsca w profesjonalnym studiu tatuażu, gdzie wręcz obsesyjnie dba się o czystość, sterylność – pracując na jednorazowym sprzęcie. Jak już wspomniałem wcześniej, firmy, które produkują sprzęt i farby do tatuażu chcą być konkurencyjne na rynku. Nieustannie ulepszają sprzęt i akcesoria, które muszą być zgodne z wytycznymi służb sanitarnych i Unii Europejskiej. Wszystkie farby oraz sprzęt posiadają certyfikaty, które są dostępne na stronach internetowych konkurujących firm.

  1. Czy w swojej pasji dążysz do doskonałości? W jaki sposób pracujesz nad warsztatem?

Tak, wciąż się uczę i staram udoskonalać mój warsztat. Często oglądam wcześniejsze prace. Studiuje je, szczegółowo analizuję i staram się robić je jeszcze lepiej, dopracowując co tylko jestem w stanie. Uważam, że jeżeli ktoś stwierdzi, iż osiągnął już szczyt swoich możliwości to jest to początek drogi do rutyny i powielania. Studiowałem na akademii sztuk pięknych we Wrocławiu wydział malarstwa, gdzie nauczyłem się wielu rzeczy przydatnych w tatuowaniu. Musiałem niestety przerwać naukę, z powodu ważniejszych decyzji związanych z rodziną, domem i pracą. Uważam, że lepiej jest robić jedno – poświęcając się temu w 100 %, niż robić 5 rzeczy, ale tylko połowicznie…

  1. Czy miewasz chwile wypalenia i braku twórczego zapału?

Myślę, że każdy je miewa w jakimś stopniu,  natomiast ostatnio ich nie mam. Wręcz przeciwnie, po powrocie z Berlina, gdzie tatuowałem przez ostatnie 5 lat czuję, że wracają siły i wreszcie zaczynam się nakręcać!

  1. Kiedyś tatuaż był domeną ludzi młodych, szalonych i zbuntowanych. Obecnie ciało niemieckiej pierwszej damy i wielu wybitnych osobistości medialnych ozdobiło się „żywymi obrazami”. Kim są Twoi klienci?

Moi klienci to zwykli ludzie, ciężko pracujący – przynajmniej ja ich tak postrzegam. Nie ważne jest dla mnie – czy to pierwsza dama, czy ostatnia. Nie ma znaczenia czy przychodzi policjant, prawnik, złodziej, czy prostytutka. Przychodząc do mnie podarowują mi zaufanie a ja odwdzięczam się wkładając cały mój trud i wyobraźnię w spełnienie ich oczekiwań.

  1. Rozmawiając z klientem poznajesz jego motywy powziętej decyzji. Najbardziej poruszająca historia?

Najbardziej poruszająca historia, to historia kobiety która przyszła do mnie, aby zakryć jej blizny po usunięciu raka piersi. Przyszła z przyjaciółką, gdyż nie mogła wykrzesać z siebie ani słowa… tylko płakała .Opowiedziała mi wszystko przez co przeszła a ja nie mogłem w to uwierzyć i byłem sam bliski łez. Nad tatuażem pracowaliśmy ponad rok. Przez ten cały okres naszych spotkań, przechodziła również kolejne operacje, aby pozbyć się tego gówna. Niesamowite było to, że ona cały czas walczyła. Nie poddawała się, szła na kolejne operacje i równolegle sesje do mnie. Jej wiara i chęć zwycięstwa były niesamowite. Chciała wygrać a mając nastoletniego syna – miała jasny cel. Była tak wielka, że za każdym razem przychodziła do mnie z uśmiecham na twarzy nie było widać przez co ona przechodzi…A mi szczerze…chciało się płakać…

  1. Najbardziej ekscentryczny klient i jego wizja?

Hmmm… ciężko będzie. Chyba nie spotkałem jeszcze klienta, który by mnie zszokował do tego stopnia:) – ale czekam!

  1. Co było największym wyzwaniem?

Każda nowa praca, jest absolutnie nowym wyzwaniem. Nie powielam wzorów. Nie robię dwa razy takiego samego motywu. Nowy klient to nowy pomysł i całkiem inny świat, do którego mnie zaprasza.

  1. Z której pracy jesteś najbardziej dumny?

Z Tatuażu mojej żony Justyny – mają one specjalną wartość.

  1. Program Life Tatoo to nowatorski projekt – czego od niego oczekujesz?

Chciałbym, żeby ten projekt trafił do wszystkich. Chciałbym, aby ludzie zobaczyli różnicę pomiędzy tatuażem wykonanym w profesjonalnym studiu a salonie kosmetycznym. Bardzo chciałbym, żeby ludzie otworzyli oczy i zobaczyli, że nie są to bezmyślne kaprysy, tylko przemyślane decyzje osób „normalnych”, dojrzałych i ciężko pracujących. Decyzje ludzi mających rodziny, dzieci, wykształcenie, klasę i serca a tatuażyści dokładają wszelkich starań, aby spełnić ich marzenia.

Michał, dziękuje Ci za wyjątkową rozmowę. Osobiście wiem, że świat tatuażu jednoczy ludzi wrażliwych, odpowiedzialnych i ciepłych, których często spotykają pochopne oceny oraz niesprawiedliwe komentarze. Życzę Ci kolejnych sukcesów, wyzwań i spotkań z historiami, które potrafią zmienić widzenie i odczuwanie na zawsze…

Izabella Gądek

12122797_598129223658707_2051695929866968865_n

12592646_631547056983590_1100857169030302978_n

12998588_664014077070221_7252461446833019013_n

13174143_676138702524425_7950116607645368379_n

13221594_676139305857698_5380946237078139332_n

13394197_685695061568789_4925967574693121929_n

14522804_739083652896596_1126723047812123671_n